Apartment in George Town, Malaysia

During our visit in George Town on the island of Penang, we had the opportunity to stay at Airbnb belonging to a couple of artists. The loft was created in the old shop house, which is a narrow but long building, which at the front served once for a shop, and the back and up as a place to live. To get more light the old gate was left only for decoration and the glass walls and doors were built in at the front. The floor and main walls are original, in the middle the open space has been left up to the ceiling with kind of skylight. At the top there is a mezzanine with several rooms for the owners and guests. The bathroom (unfortunately, I did not capture it in the pictures) remained originally open, so while taking a shower you can admire the sunny sky or even the ongoing storm. Everything on raw concrete. Every element in the apartment and piece of furniture is a work of art. There is no place for getting bored. Ordinary tables were covered with marble countertops that just lie on them, the shoe rack was made of two large jars and wooden board on it, even an electric kettle for water was made from a real old porcelain kettle. Apart from functional elements, there was a lot of art – graphics, paintings or ceramics – I could not get enough of it. Each element was highlighted with light – eg a separate reflector illuminating the tree planted in a huge stone pot reaching up to the mezzanine. In general, the interior is incredibly surprising and inspiring. Personally, too vintage for me, I could not live in it on a daily basis, but it was a great experience. In addition, it left me with a lot of ideas for arrangements. It is a great example of how with a bit of creativity you can create an unique interior.

Podczas pobytu w George Town na wyspie Penang, mieliśmy okazję zatrzymać się w Airbnb należącym do pary artystów. Loft został stworzony w starym tzw. shop house, czyli szeregowym wąskim, ale długim do tyłu bydynku, który z przodu służył kiedyś za sklep, a z tyłu i na górze jako miejsce do mieszkania. Aby uzyskać więcej światła stara brama została pozostawiona tylko dla ozdoby, a w wejściu zamontowano przeszkole ściany i duże drzwi. Podłoga i główne ściany są oryginalne, na środku bydunku pozostawiono otwartą przestrzeń aż do sufitu z tzw. świetlikiem. Na górze pozostała antresola na której postawiono ścianki działowe, by zmieścić kilka pokoi dla właścicieli i gości. Łazienka natomiast (niestety nie uchwycilam jej na zdjęciach) pozostała oryginalnie otwarta, więc w czasie brania prysznica można podziwiać słoneczne niebo lub nawet trwającą właśnie burzę. Wszystko na surowym betonie. Każdy element w mieszkaniu i mebel to dzieło sztuki. Nie ma tu miejsca na nudę i banał. Zwykłe stoły zostały pokryte marmurowymi blatami, które po prostu na nich leżą, półka na buty została zrobiona z dwóch dużych słoików i deski, nawet elektryczny czajnik na wodę powstał z prawdziwego porcelonowego czajnika. Obok funkcjonalnych elementów nie brakowało tutaj sztuki- grafiki, obrazy czy ceramika – nie mogłam nacieszyć oczu. Każdy element był podkreślony odpowiednio światłem- np. oddzielny reflektor oświetlający drzewko zasadzone w ogromnej kamiennej donicy sięgające aż do antresoli. Ogólnie wnętrze jest niesamowicie zaskakujące i inspirujące, dla mnie osobiście za bardzo vintage, nie mogłabym mieszkać w nim na codzień, ale było to wspaniałe doświadczenie, nie było metra obok którego przeszłam w nim obojętnie. Dodatkowo pozostawiło mnie z masą pomysłów na aranżacje. Jest świetnym przykładem jak z odrobioną kreatywności można w tani sposób stworzyć niepowtarzalne wnętrze.

Airbnb apartment in George Town, Malaysia

Advertisements